Pokazywanie postów oznaczonych etykietą włoskie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą włoskie. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 26 kwietnia 2010

Piknikowa focaccia z pomidorami


U nas na balkonie już nastała wiosna. Kocyk, książka i przekąska!
Cieszcie się słonecznymi dniami i wyciągajcie z piknikowych koszyków takie pyszności jak nasz chlebek ze świeżymi pomidorami.

Składniki:
  • 1 szklanka mąki
  • 1/4 kostki drożdży
  • 1 pomidor
  • 3/4 szklanki wody
  • 1 łyżeczka cukru
  • 1 łyżeczka soli
W ciepłej (nie gorącej) wodzie rozpuszczamy cukier i drożdże; mieszaninę zostawiamy na chwilę. Następnie dodajemy wodę do mąki z solą i mieszamy; ciasto nie powinno być wodniste – w razie potrzeby dodajemy więcej mąki. Ciasto zostawiamy żeby urosło. Potem dodajemy do niego pokrojonego w kostkę pomidora i dobrze mieszamy. Pieczemy w dobrze rozgrzanym piekarniku aż się lekko zarumieni.



Można jeść jako przekąskę, chlebek na kanapki i prawdopodobnie w jeszcze innych formach...

wtorek, 20 kwietnia 2010

Focaccia, czyli tanie chrupanie


Focaccia jest jednym z najprostszych, najtańszych i najsmaczniejszych przysmaków kuchni włoskiej. Dlatego też polecam ją wszystkim, którym pieczenie chleba albo robienie pizzy wydaje się zbyt trudne. Focaccia właściwie zawsze wychodzi i naprawdę potrzeba do niej niewiele - czasu, cierpliwości, składników, talentu... ;)
Oczywiście zanim sama się o tym musiało upłynąć trochę czasu i wydawało mi się, że trzeba mieć w żyłach włoską krew, żeby to "danie" miało prawdziwy smak... ale obserwacja jak Luigi, mój włoski przyjaciel, ugniata ciasto, jak to ciasto rośnie i jak pięknie się piecze, przekonały mnie do spróbowania swoich sił. Okazało się, że jest to banalnie proste i przepis można praktycznie dowolnie modyfikować. Odkąd spróbowaliśmy po raz pierwszy upiec własny placek, znalazł się na stałe w naszym menu. Mam nadzieję, że tak będzie i z wami.

Składniki:
  • 1,5 szklanki mąki
  • pół szklanki ciepłej wody
  • 15g świeżych drożdzy
  • cukier
  • sól
  • oliwa z oliwek
  • dodatki: rozmaryn, oliwki lub suszone pomidory
Drożdże rozrabiamy z wodą, dodajemy łyżkę mąki, płaską łyżeczkę cukru i zostawiamy na kilka minut. Następnie wyrabiamy mąkę z wodą i drożdżami i dodajemy łyżeczkę soli i 2 łyżki oliwy. Ugniatamy ciasto aż będzie gładkie i przestanie się lepić do rąk. Jeśli to konieczne - sypiemy trochę więcej mąki. Formujemy z niego kulę i zostawiamy na pół godziny do wyrośnięcia.
Zależnie od tego, jakiego smaku ma być placek - kroimy na paseczki oliwki, suszone pomidory albo rwiemy (ew. siekamy) listki rozmarynu. W wersji najprostszej - jeśli użyjemy tylko suszonego rozmarynu z "torebki" możemy dodać go od razu do ciasta.
Kiedy ciasto już trochę urosło, ugniatamy je jeszcze z naszymi dodatkami - oliwkami lub pomidorami.
Smarujemy dużą blachę oliwą z oliwek i rozciągamy na niej ciasto. Zostawiamy na dodatkowe 10 minut. Rozsmarujemy na nim warstwę oliwy, posypujemy solą i obficie rozmarynem. Nakłuwamy ciasto widelcem i wkładamy do rozgrzanego piekarnika o temperaturze około 200C (w naszym ciężko to ustalić) na jakieś 10-15 min - do czasu kiedy nabierze złotego koloru.

Uwaga! Jeśli chcemy, żeby placek był grubszy i bardziej puszysty, a nie cieniutki i chrupiący - możemy pominąć nakłuwanie widelcem i pozwolić ciastu ładnie wyrosnąć.

Podajemy jeszcze cieplutkie, pokrojone na kawałki. Możemy dodatkowo polać oliwą z oliwek, albo potraktować jak zwykły chlebek i zjeść z nim kanapkę :)

sobota, 20 marca 2010

Spaghetti napoli (bez fix'u)


Składniki:
  • 2 pomidory
  • 1/2 słoiczka koncentratu pomidorowego
  • cebula
  • duży ząbek czosnku
  • zioła prowansalskie
  • sól
  • makaron spaghetti

Kolejny przepis na szybkie, "studenckie" danie. Powiecie, że idę na łatwiznę, ale to jest na prawdę świetny sposób na "obiad z niczego" w mniej niż pół godziny. Nie moja wina, że łatwe przepisy są fajne i łatwe...

Na patelni smażymy na złoto drobno posiekaną cebulę; następnie dodajemy czosnek i jeszcze przez chwilkę smażymy. Pomidory tniemy w grubą kostkę i dodajemy na patelnię (wcześniej można zdjąć z nich skórkę, ale imho nie ma po co bo i tak się rozgotują); lekko podsmażamy aż zaczną mięknąć; potem dodajemy wody i dusimy kilka minut. Po tym, dodajemy do pomidorów koncentratu, mieszamy i chwilę dusimy razem; dodajemy przypraw i jeszcze chwilę zostawiamy na ogniu. No i sos gotowy, co dalej – wiecie.

poniedziałek, 22 lutego 2010

Spaghetti Carbonara


Czasami przyda się zamieścić jakiś bardzo podstawowy przepis. Stąd - spaghetti carbonara, czyli włoski odpowiednik schabowego.

Kiedy mieszkałam w Lizbonie i mieliśmy dość portugalskiego jedzenia, ale nie mieliśmy dość pieniędzy na porządne potrawy, ratowali nas Włosi i przesyłane przez ich mamy paczki makaronowe.
Sos do carbonary jest banalnie prosty i tani, a samo ugotowanie makaronu z pewnością nie przysporzy nikomu trudności.

Makaron gotujemy al dente, odcedzamy. W garnku podsmażamy na chrupiąco pokrojony w paseczki boczek. Po podsmażeniu dorzucamy do garnka sos z gęstej śmietany, parmezanu, i roztłuczonego jajka. Mieszamy z makaronem i podgrzewamy razem. Od ciepłego makaronu i boczku jajko powinno się trochę ściąć, co zapobiega mojej obsesji salmonellowej, ale prawdziwi Włosi uważają, że jajko zdecydowanie powinno pozostać trochę surowe.

Uwaga! Sfotografowane zielone okruchy na makaronie są efektem drobnej ekstrawagancji Tymka, który uważa, że oregano pasuje do tej potrawy. Cóż, skoro Włosi sprofanowali kiedyś moje gołąbki posypując je parmezanem, to myślę, że można to uznać za odwet. (Ale ja polecam wersję klasyczną, bez zieleniny)

sobota, 13 lutego 2010

Pizza


Składniki:
  • około 200 g. mąki
  • około 2 łyżek cukru
  • 3/4 szklanki ciepłej (nie gorącej) wody
  • 1/3 kostki drożdży
  • dwie duże szczypty soli
  • ser żółty
  • bazylia, oregano
  • przecier pomidorowy
  • oliwa z oliwek
  • dodatki (np. salami, pomidory, ostra papryka)
Do 3/4 szklanki wody dodajemy cukier i drożdże, mieszamy. Rozpuszczone drożdże mieszamy z mąką, dodajemy dwie szczypty soli; ciasto dokładnie ugniatamy i zostawiamy w cieple na 20 minut. W międzyczasie robimy sos do pizzy, np. mieszamy pół słoiczka przecieru z odrobiną wody i oliwy z oliwek, oraz świeżą bazylią, czosnkiem. Gdy ciasto urośnie rozwałkowujemy je i smarujemy sosem; posypujemy tartym serem, dodatkami; to znów lekko prószymy serem; posypujemy bazylią i oregano. Ciasto pieczemy w dużej temperaturze aż się lekko zarumieni. Bon Appétit!