poniedziałek, 26 kwietnia 2010

Indyk à la sam to wymyśliłem


Składniki:
  • 1 pierś z indyka (nie piszę, że duża, bo one wszystkie takie są...)
  • 1 ząbek czosnku
  • 5 plasterków ananasa z puszki
  • 1 pomarańcz
  • 1 (do 1,5) duża garść suszonych śliwek
  • 1 garść rodzynek
  • pietruszka
  • sól
  • 1 łyżeczka cynamonu
Indyka kroimy na małe kawałki i nacieramy wyciśniętym czosnkiem i solą, a następnie smażymy. Gdy mięso się usmaży, dodajemy śliwki, rodzynki, ananasa (pokrojonego w kostkę) i cynamon. Wszystko razem dusimy, żeby smaki się wymieszały. Na koniec dodajemy kawałki pomarańczy i mieszamy. Danie podajemy posypane pietruszką.

(Komentarz od Ory, co to zawsze wie lepiej: Wspaniale smakuje z ryżem, kus kusem, albo razowym makaronem. Do tego doskonałym dodatkiem będzie sałatka z cykorii, sałaty i pomarańczy oraz pół banana. Do tego mała garstka rodzynek i duża garść kiełków z dodatkiem oliwy z oliwek. MNIAM!)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz